• Ogólne,  Patologiczny Optymista,  Polecane,  Styl życia

    Stefan – Patologiczny Optymista: Początek

    Od zawsze chciałem mieć psa, ale w rodzinie nie miałem sojuszników. Gdybyśmy głosowali, to wynik mógłby być tylko jeden: 1:4 na niekorzyść psa. Oczywiście argumenty można było uznać za przekonujące – „co piesek będzie robił, jak wszyscy pójdziemy do szkoły albo do pracy?”, „co zrobimy z pieskiem, jak przyjdą wakacje?”, „pies to nie tylko przyjemności, ale też obowiązki: trzeba go karmić, zajmować się nim, wyprowadzać na spacer – nawet w deszcz i trzaskający mróz”. Same trafne i rozsądne, ale uwagi te i tak nie miały wpływu na moje nastawienie do psów.   Nie było jednak tak, że cały czas wierciłem dziurę w brzuchu rzucając przy każdej okazji teksty w stylu…

  • Ogólne,  Patologiczny Optymista,  Styl życia

    Stefan – Patologiczny Optymista: Czas pożegnania

    Z wielkim żalem i niewypowiedzianym smutkiem informujemy, że nasz Pies -Stefan od nas odszedł. Pożegnaliśmy Stefana dziś w nocy. Jeszcze w poniedziałek był, jak to on permanentnym optymistą w świetnej formie, okazem zdrowia- aż do wieczora – gdy w późnych godzinach wieczornych, pękł mu guz w sercu (o którego istnieniu nie mięliśmy pojęcia) – i wywołał tamponadę serca. W nocy wróciliśmy do domu po całym dniu walki, po zabiegu operacyjnym, ale bardzo się męczył. Zaczął się dusić, nie mógł się położyć. Praktycznie zasnął spokojnie tylko na chwilkę. Podjęliśmy decyzję, że wracamy do Jeleniej, bo może lekarz jeszcze coś mu poda, ale tak naprawdę wiedzieliśmy wszyscy troje, dlaczego jedziemy. Okazało się,…

wróć na RafalDlugosz.pl